Home KRAKÓW Gdzie zjeść i wypić w Krakowie? A no tutaj!

Gdzie zjeść i wypić w Krakowie? A no tutaj!

by Delko Magda Delkowska

Kraków jak na Europejską Stolicę Kultury Gastronomicznej 2019 przystało, nieustająco konsumuje i nęci smakami. Między pogryzaniem tradycyjnego precla, ochędażaniem kultowej kiełbasy z niebieskiej nyski, a dopychaniem pokacowego kebsa na Rynku, warto wpisać w plan zwiedzania Krakowa tour de restauracje, gdyż co by nie powiedzieć – Kraków karmi naprawdę dobrze!

Jeśli chcecie wiedzieć gdzie dobrze zjeść w Krakowie, gdzie jest najlepsza kawa, a gdzie dobre śniadanie, to właśnie przybywam do Was z pierwszą częścią mini przewodnika gastro po Krakowie.

Sprawdźcie te restauracje i niechaj Wasze krągłości mocno trzymają się fotela, bo będą miały nie lada problem aby powiedzieć – nie dziękuję, nie chcę dokładki.

 

Jedzże i pijże! Najlepsze restauracje i kawiarnie w Krakowie – rozdział I

 

Kawiarnia Cytat Cafe ul. Miodowa 23

W tym miejscu zasadniczo mogłabym zamieszkać. Przepis na idealną kawiarnię to dobra kawa, przytulna atmosfera, dużo książek, wygodne fotele i mnóstwo słów ku pokrzepieniu serc. Kawiarnia Cytat Cafe wszystko to ma!

Uwielbiam przychodzić tutaj na kawę i udawać, że wcale nie nęcą mnie wystawione na ladzie ciastka. Bazgram w notesie, patrzę na ruchliwą ulicę i szukam inspiracji w tysiącach zebranych na półkach książkach. Każdą z tych książek można sobie kupić, więc jeśli jakaś skradnie Wam serduszko – dokupujecie jako dodatek do latte. No przewspaniale tu odpoczywam od gonitwy myśli!

Kawiarnia znajduje się na Kazimierzu, więc jest idealnym miejscem na krótką przerwę od zwiedzania. Można tu też zjeść bardzo pyszne śniadania! Polecam 10/10! Na pewno w jakiś dzień mnie tam spotkacie:)

Taj Kraków ul. Miodowa 19

Kilka kroków od Cytat Cafe znajduje się jedna z moich ulubionych restauracji w Krakowie – Taj Kraków. Serwują tu tradycyjną kuchnię tajską, z całym tajskim dobrodziejstwem inwentarza.

Wszystko jest tu dobre, ale najpyszniejszy jest pad thai i moje ukochane prażynki krewetkowe na przekąskę. Po krótkim pobycie w Bangkoku, często zaglądam do Taj Kraków, bo strasznie mi tęskno do tych smaków! Polecam Wam tę restaurację z czystym, polanym sosem rybnym sercem! Na tajskie jedzenie w Krakowie tylko tutaj!

Tajskie jedzenie w Krakowie

Tajskie jedzenie w Krakowie

Restauracja Tbilisuri ul. Meiselsa 5

Jeśli tak jak ja, kochacie pierogi, ser, mąkę i wino, to restauracja Tbilisuri jest miejscem idealnym dla Was! Kuchnia gruzińska jest kuchnią dość prostą, ale przecież każdy wie, że w prostych rzeczach skrywają się niezwykłości tego świata. Nie inaczej jest ze smakami – proste są często najlepsze.

Tbilisuri również nawiedzam regularnie. Jak mnie najdzie ochotka na chaczapuri albo lejący się po brodzie farsz z chinkali to bez zastanowienia wbijam na Meiselsa 5. Wszystko to zapijam gruszkową, obrzydliwie słodką lemoniadą i zachwycam się kolorowymi kafelkami na podłodze. Gdzie na dobry obiad w Krakowie? No właśnie tutaj! Uwaga! Trzeba wcześniej zrobić rezerwację!

Gdzie na gruzińskie jedzenie w Krakowie Gdzie na gruzińskie jedzenie w Krakowie

GMT – Georgian Wine&Art Gallery ul. Bytomska 23

To miejsce jest absolutnie magiczne. Na początku nie mogłam tutaj trafić, gdyż nie spodziewałam się, że pośród betonowych i smutnych bloków może stać ni w pięć, ni w dziewięć gruzińska chatka na kurzej stopce. Niepozorny budynek na krakowskim blokowisku skrywa w sobie prawdziwego ducha Gruzji.

Wino i kawa smakują tu doskonale, ale kawa z kardamonem ma w sobie iście czarodziejską moc! Parzona w tygielku jest najlepszym lekiem na wszelkie, trapiące człowieka smutki. Można tutaj też spróbować specjałów gruzińskiej kuchni, a weekendy wziąć udział w suprze. Jest tu tak przytulnie, że nie chce się w ogóle wychodzić! Gdzie na kawę w Krakowie

Kolanko No 6 ul. Józefa 17

Tę restaurację odkryłam przez zupełny przypadek. Głód sprawia, że wpadam w totalną zmierzłość, a że wtedy szłam na ważne spotkanie wolałbym być raczej niezmierzła. Przechodziłam akurat przez Kazimierz, patrzę, a tam Kolanko! Weszłam, zjadłam i już zostałam.

W Kolanku hitem są dla mnie naleśniki i przepyszna meksykańska zupa fasolowa! Restauracja serwuje też całkiem fajne śniadania, więc jeśli szukacie opcji, gdzie zjeść dobre śniadanie w Krakowie, to Kolanko jest idealnym miejscem do tego typu aktywności. A jeszcze jak mają ładnie w środku! Słowo daję, zakochacie się w ich wnętrzach!

Gdzie zjeść w Krakowie

Restauracja Primo – ul.Kazimierza Brodzińskiego 4

Ta niewielka restauracja na krakowskim Podgórzu zabierze Was wprost do bram kulinarnych uciech. Ich burger z krewetką oraz grillowanym awokado zrobił mi kiedyś  doskonały dzień i tak zasmakował, że pojawiam się u nich od czasu do czasu, aby nie zapomnieć tego smaku. Na delikatny minus zaliczam powolną obsługę, ale gastronomia w zatłoczonym Krakowie to ciężki kawał chleba, więc granice tolerancji zachowane. Chrupiąca krewetka i tak wszystko wynagradza!

Gdzie zjeść w Krakowie

Chimera – kultowy bar kultowych smaków ul. Świętej Anny 3

Bar sałatkowy Chimera jest odpowiedzią na wszelkie podróżnicze dywagacje z cyklu: gdzie tanio i dobrze zjeść w Krakowie? Chimera to nie tylko bar sałatkowy. To kultowe miejsce na kulinarnej mapie Krakowa! Istnieje już tak długo, że mam podejrzenia, iż stołowała się tu Wanda, co nie chciała Niemca.

W Chimerze bywałam już za czasów studiów i jak dziś się tam pojawiam, to mam wrażenie, że smaki i jakość nie zmieniły się ani trochę. Ich pieczone ziemniaczki i brokułowa tarta to mój przepis na dzień pełen radości. I jest to najlepsza rekomendacja, bo skoro jedzenie, które nie jest mięsem potrafi mnie uszczęśliwić, to znaczy, że jest to jedzenie warte spróbowania!

Gdzie zjeść w Krakowie

Hevre – dawny dom modlitewny na Kazimierzu, ul.Meiselsa 18

Klub Hevre to miejsce, gdzie warto wejść na wino, piwo, posiad i pogaduchy w totalnie zaskakującym klimacie. Hevre działa w dawnym żydowskim domu modlitewnym, a jego wnętrze wciąż zdobią freski z XIX wieku. Picie wina w miejscu, gdzie przenikają się dwa światy jest doznaniem bardzo mistycznym.

Koniecznie usiądźcie na antresoli! Widok z niej jest idealny do podpatrywania historii – tych ludzkich i tych, które niewidzialne unoszą się w powietrzu. I nie jest to wcale zasługa alkoholu. To miejsce ma po prostu dość tajemniczą aurę. Zdecydowanie polecam tego allegrowicza!

Gdzie zjeść w Krakowie

Boscaiola ul. Szewska 10

Boscaiola była pierwszą włoską restauracją, którą odwiedziłam po przeprowadzce do Krakowa i tak już zostałam jej wierna. Zdarzyło mi się przetestować kilka innych, ale tylko tu i tylko z tą pizzą parma mam ochotę wziąć ślub i rodzić jej dzieci!

No ma w sobie coś takiego, co każe mi wracać i nacierać się szynką. Lubię też ich sałatkę z kurczaka no i winooo. Posadzki na podłodze też mają niczego sobie, więc jeśli będziecie w stanie ruszyć się od stołu, to polecam wycieczkę krajoznawczą, bo ich piwnice skrywają jeszcze więcej wina #justsaying.

Gdzie na pizzę w Krakowie

Gdzie na pizzę w Krakowie
Spodobał się Wam mój wpis? Będzie mi miło jeśli go skomentujecie lub udostępnicie dalej w świat!
A jeśli macie ochotę:
a) pośmiać się, podyskutować i zainspirować się do podróży – zapraszam najpiękniej na mój fanpage na FACEBOOKU 
b) pooglądać zdjęcia z drogi i sprawdzić jak wyglądają zupełnie niepoważne instastories – znajdziecie mnie na  INSTAGRAMIE  

Ejże! Te posty też się fajnie czyta!

16 komentarzy

JustynaW 4 listopada 2021 - 18:07

Ja prosto z Włoch polecam Trattorię Corrado. Jeśli chodzi o pizzę w Krakowie to mój numer jeden! Warte uwagi są również pasty i moje ulubione Spaghetti alla puttanesca z kaparami i anchois. Uwielbiam takie połączenia. Niebo w gębie!

Reply
Mazurek 21 czerwca 2021 - 17:31

zdjęcia pizz rewelacyjne! muszę dodać od siebie, że bardzo lubię odkrywać niecodzienne smak w pizzach, szczególnie tych neapolitańskich.

Reply
Paciak 9 czerwca 2020 - 12:04

Fanom włoskiej kuchni polecam Venezię – mój jedzeniowy faworyt w tym mieście 🙂

Reply
Magda Delkowska 9 czerwca 2020 - 14:56

Nie byłam tam jeszcze, ale się przejdę na pewno, bo już dużo osób mi polecało 🙂

Reply
Dee 28 kwietnia 2020 - 22:27

Byłam tylko w Cytatach i w Chimerze, co ja mowie, w Chimerze prawie mieszkałam podczas studenckich czasów. Od czasu mojego wyjazdu z Krakowa miasto się bardzo zmieniło, z jednej strony na lepsze, a z drugiej, zginął gdzieś ten krakowski duch; a może mi się tylko wydaje, bo odwiedzam sporadycznie. Ale tęsknie za moim miastem

Reply
Magda Delkowska 29 kwietnia 2020 - 14:24

Chimera nadal pozostaje niezmienna 😀

Reply
Halina 29 stycznia 2020 - 12:51

Osobiście nie byłam w tych knajpkach polecanych przez Ciebie ale z pewnością w najbliższym czasie je odwiedzę.
Ja polecam:
1. Knajpkę Grecka na ul. zwierzynieckiej ( zestaw grilowanych mies, sawulak itp) – świeże i pyszne.
2. Na ul. Szpitalnej na przeciwko Teatru Słowackiego są „Szalone widelce” – spróbujcie tam placków ziemniaczanych z gulaszem wołowym – rewelacja.
3. Zauroczyła mnie też knajpka na Placu Centralnym w Nowej Hucie – kurcze nie pamiętam jak się dokładnie nazywała – coś w nazwie „smaków” Powstała w lokalu po księgarni. Dla mnie wyposażenie rewelacja, zwłaszcza I piętro, – regały z książkami, stary telewizor z lat chyba 60-tych, stoliki, krzesła – czuje sie ten klimat.

Reply
Magda Delkowska 29 stycznia 2020 - 17:19

Knajpa na Nowej Hucie w księgarni to Skabrnica Smaków <3 Byłam i również bardzo mnie urzekła!:) Knajpa grecka zapisana, bo bardzo bym chciała spróbować!:)

Reply
Piasek 28 stycznia 2020 - 12:00

W krakowie generalnie jest mnóstwo fajnych knajpek i restauracji. Ja jestem wielkim fanem wszystkich pizzerii, które serwują pizzę neapolitańską w krakowie.

Reply
Magda Delkowska 29 stycznia 2020 - 17:18

A zdradzisz, która jest najlepsza?:) Ja kocham pizzę 🙂

Reply
Globfoterka 26 stycznia 2020 - 11:52

No i co Ty najlepszego zrobiłaś :(. Teraz mam ochotę odwiedzić te wszystkie miejsca i to najlepiej NARAZ! 😀

Na pizzę polecam wybrać się do Nolio – mają boską Margheritę. A na śniadanie do Rannego Ptaszka, też na Kazimierzu. Ich szakszuka w połączeniu ze świeżym hummusem i pitą wymiata!

Reply
Magda Delkowska 29 stycznia 2020 - 17:20

A czy Ty jesteś z Krakowa???? :):) I my nie piłyśmy jeszcze razem kawy??:) Proszę się wytłumaczyć!:)

Reply
Patrycja 18 listopada 2019 - 09:58

Trattoria Venezia na Podgórzu <3 moim zdaniem najlepsza włoska restauracja w Krakowie

Reply
Magda Delkowska 20 listopada 2019 - 12:13

To muszę zatem iść przetestować!:)

Reply
Mateusz 5 listopada 2019 - 20:40

Dobrze zjeść i do tego posiedzieć w fajnym lokalu z duszą można w Starej Zajezdni na Kazimierzu, świetny lokal, którego historia sięga początku XX wieku, kiedy to istniała tam zajezdnia tramwajowa 🙂 Obecnie istnieje restauracja serwująca pyszne dania i mają swój browar 🙂

Reply
Magda Delkowska 6 listopada 2019 - 18:58

A nie jadłam tam:) Byłam kiedyś na piwie, ale to w takim razie muszę nadrobić zaległości:) Dziękuję za rekomendację i sprawdzę:)

Reply

Wypowiedz się!

Close