Home LANCKORONALanckorona – największe atrakcje małopolskiego miasta aniołów 

Lanckorona – największe atrakcje małopolskiego miasta aniołów 

by Delko Magda Delkowska

Co warto zobaczyć w Lanckoronie? Absolutnie wszystko! Lanckorona to niezwykła perełka Małopolski, która zachwyca spokojem, klimatyczną zabudową i atmosferą, jakiej próżno szukać w popularnych turystycznych miejscowościach.

To miejsce, w którym czas płynie trochę wolniej, a zwykły spacer  jest najprzyjemniejszym punktem całego wyjazdu. Kto raz tu przyjedzie, często wraca. Po spokój, magiczną aurę, piękne widoki i pyszną kawę w jednej z klimatycznych kawiarni. Lanckorona to idealny pomysł na jednodniowy wypad z Krakowa, romantyczny spacer we dwoje, rodzinny wyjazd albo samotną ucieczkę od miejskiego zgiełku. Chcecie wyciszyć się po ciężkim tygodniu i naładować baterie? Pospacerować w niespiesznym rytmie, nacieszyć oczy drewnianą architekturą i kojącymi widokami? Lanckorona zdecydowanie jest miejscem dla Was!

 

Lanckorona – największe atrakcje małopolskiego miasta aniołów

 

Lanckorona – dlaczego warto ją odwiedzić?

Lanckorona położona jest w malowniczej części Małopolski, niedaleko Krakowa. Choć nie należy do największych miejscowości w regionie, ma wyjątkowy charakter i sporo miejsc, które warto zobaczyć. Największym skarbem Lanckorony jest jej klimat. Spacerując po jej zakamarkach, można poczuć atmosferę dawnego galicyjskiego miasteczka. Drewniane domy, niewielki rynek, spokojne uliczki, stare kapliczki i otaczające miejscowość wzgórza tworzą krajobraz, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym miejscem w Małopolsce.

Pierwsze kroki w Lanckoronie skierujcie do piekarni Siwek przy ul. Świętokrzyskiej. Zapach ich chleba zostanie z Wami jeszcze długo! Jego intensywność zaprasza do natychmiastowego wgryzienia się w twardą i chrupiącą skórkę równo ułożonych na półkach bochenków. Jak już dokonacie łapczywych gryzów glutenowych pyszności – ruszcie na leniwy spacer wokół rynku w Lanckoronie.

Zauroczy Was tu drewniana architektura, która wygląda jak zabudowania skansenu. We wnętrzach tych galicyjskich chat kryją się sklepy z piękną ceramiką, przytulne kawiarnie i Izba Regionalna. W tej ostatniej możecie zapoznać się z eksponatami z dawnego życia regionu i przenieść się na chwilę w czasie. Potem wróćcie do teraźniejszości i sprawdźcie, czy na lanckorońskim rynku nie odbywa się czasem jakiś targ regionalny. Możecie nabyć tam świetne i unikatowe przedmioty za niewielkie pieniądze! A jak już pobuszujecie po straganach – usiądźcie na kawę.

Klimatycznych kawiarni znajdziecie w tej mieścinie kilka. Popularnym miejscem na kawę i ciastko w Lanckoronie jest Cafe Arka. Kiedy przekroczyłam próg tego lokalu, usiadłam w ogrodzie i wzięłam pierwszy łyk kawy – wiedziałam, że będę przyjeżdżać tu regularnie. W przytulnym patio jakaś para siedząca naprzeciwko mnie czytała sobie nawzajem gazetę na głos. Pod ich nogami leżał i ciężko dyszał stary pies.

Tuż obok grupka krewkich dziadków co chwila wybuchała głośnym śmiechem, a kilka stolików dalej starsze małżeństwo w milczeniu piło kawę, od czasu do czasu głaskając się z czułością po dłoniach. Nad głowami wiły się pnącza winogron, a na stoły wyjeżdżały  jeszcze ciepłe ciasta domowe, których zapach mieszał się z aromatem świeżo mielonej kawy. Lubię takie sielskie i spokojne miejsca. Myślę, że Wam też się spodoba.

Lanckorona co zwiedzac Lanckorona co zwiedzac

A co można zrobić po dobrej kawie? Udać się na krótką przebieżkę pod lanckoroński zamek królewski, w celu spalenia ciastka (które z całą pewnością zamówicie do kawy, no nie oszukujmy się). Zamek nie jest zbyt imponujący, gdyż niewiele pozostało z jego dawnego kształtu. Obecnie można zobaczyć tylko fragmenty ścian, zarys wież i dawnej fosy. Sam spacer pod ruiny to doskonała okazja na rozprostowanie kości i rozruszanie łydek! Zamek w Lanckoronie położony jest na stokach Góry Lanckorońskiej, z której można wyruszyć na kilka szlaków turystycznych.

Lanckorona co zwiedzac

Jeśli macie za sobą długi i ciężki tydzień to wyjazd i zwiedzanie Lanckorony podziała na Was jak balsam. To miejsce zagina czasoprzestrzeń – nikt się tu nie spieszy, nikt nie naciska i nikt nie popędza. Jest idealnie. Zacisznie i małomiasteczkowo. Mimo niewielkiej przestrzeni, można się tu kręcić i spacerować bez końca. Bo gdzie najlepiej się odpoczywa jak nie w mieście, w którym nad głowami latają anioły?

Lanckorona ma swój urok o każdej porze roku. Wiosną zachwyca zielenią i budzącą się do życia przyrodą. Latem warto przyjechać na długi spacer i spędzić więcej czasu na świeżym powietrzu. Jesienią okoliczne wzgórza nabierają kolorów, dzięki czemu miejscowość wygląda wyjątkowo malowniczo. Zimą Lanckorona potrafi natomiast zamienić się w niezwykle klimatyczne, niemal bajkowe miasteczko. Jeśli zależy Wam na spokojnym zwiedzaniu, dobrym pomysłem jest wyjazd poza najbardziej popularnymi godzinami i terminami. Wtedy jeszcze łatwiej poczuć charakter tego miejsca.

Jak dojechać do Lanckorony?

Jeśli wybieracie się do Lanckorony samochodem z Krakowa, przejazd zajmuje zwykle około 40-60 minut, w zależności od miejsca wyjazdu i natężenia ruchu. Trasa prowadzi w kierunku Skawiny i Kalwarii Zebrzydowskiej, a następnie do Lanckorony. Samochód daje największą swobodę, szczególnie jeśli planujecie połączyć zwiedzanie Lanckorony z odwiedzeniem innych atrakcji w okolicy. Warto pamiętać, że Lanckorona jest miejscowością położoną na wzgórzu, a część ulic jest dość stroma. Po dotarciu na miejsce najlepiej zostawić samochód w okolicy centrum i dalsze zwiedzanie kontynuować pieszo.  Jak dojechać do Lanckorony z Krakowa komunikacją publiczną?

Podróż bez samochodu wymaga nieco więcej planowania. Jedną z możliwości jest dojazd pociągiem z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej-Lanckorony, a następnie przesiadka na lokalny autobus w kierunku Lanckorony. Sama podróż pociągiem z Krakowa do stacji Kalwaria Zebrzydowska-Lanckorona zajmuje około pół godziny. Funkcjonuje również lokalna linia autobusowa na trasie Kalwaria Zebrzydowska – Lanckorona – Stryszów – Wadowice. Aktualne rozkłady są publikowane przez lokalne samorządy, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić godziny konkretnych kursów. To szczególnie ważne w weekendy, kiedy liczba kursów może być mniejsza. Aktualny rozkład warto sprawdzić bezpośrednio przed podróżą.

Lanckorona co zwiedzac

Spodobał się Wam mój wpis? Będzie mi miło  jeśli go skomentujecie, lub puścicie dalej w świat!
A jeśli macie ochotę:
a) pośmiać się, podyskutować i zainspirować się do podróży – zapraszam Was jakże pięknie na mój fanpage na FACEBOOKU 
b) pooglądać zdjęcia z drogi i sprawdzić, jak nie powinny wyglądać instastories – znajdziecie mnie na  INSTAGRAMIE  

Ejże! Te posty też się fajnie czyta!

Wypowiedz się!