Home EUROPA Monako – tu jest jakby luksusowo!

Monako – tu jest jakby luksusowo!

by Delko Magda Delkowska

Monako to miejsce, w którym po raz pierwszy poczułam się jak uboga krewna, która z obszarpaną walizką i w starym płaszczu jedzie z wizytą do swojego bogatego kuzyna. I nieważne ile bym sobie skitrała pieniędzy do portfela na podróż – w Monako bardziej ciążyła mi ta mentalna, obszarpana walizka, niż waluta w kieszeni. Moje wytarte lniane spodnie, byle jaka koszulka i torebka z sieciówki wyglądały na tle tych nonszalancko zaparkowanych mercedesów i porsche jak artefakty doklejone na szybko w paintcie. Odbijające się w okularach sklepy najdroższych projektantów bynajmniej nie zapraszały do środka.

Księstwo Monako to zaraz obok Watykanu i San Marino, najmniejsze państwo w Europie. Jego dzielnica – Monte Carlo, dosłownie tonie w luksusie i przepychu. Z moim skromnym budżetem podróżniczym nigdy bym nie dotarła do Monako, ale seria przypadków sprawiła, że mogłam spędzić dwa dni w tym jednym z najmniejszych miast – państw świata. Warunki nie były tak luksusowe jak samo miejsce, ale hej! Darowanemu koniowi w spontaniczną podróż się nie patrzy.

Księstwo Monako zajmuje powierzchnię 202 h. Przejechałam większość z tej liczby na rowerze, spałam w kamperze z pięcioma obcymi chłopami i osobistym narzeczonym pod jakimś randomowym kortem tenisowym, zza siatki którego  życzliwy ogrodnik podawał w konspirze szlaucha z wodą do napełniania baków. Jadłam czerstwe bagietki z marketu, piłam kwaśne jak cholera wino z butelki i szwendałam się po targach kosmetycznych, na koniec których wraz z włoską ekipą zrobiliśmy sobie giga ucztę, siedząc na kartonach i paletach. Była to jedna z fajniejszych podróży, o której dzisiaj Wam napiszę. Ze wspomnień i momentów spróbuję wyłuskać esencję tego, co warto zobaczyć w Monako w dwa dni. 

 

Monako w dwa dni – co warto zobaczyć, gdzie iść i co fajnie by było przeżyć? 

 

Kasyno w Monako – spróbujcie szczęścia! 

Dzielnica Monako – Monte Carlo nazywane jest historyczną stolicą hazardu. To drugie po Las Vegas najważniejsze miasto hazardowe na świecie. Kasyno jest gospodarzem corocznego finału European Poker Tour. Często jest tłem dla wielu produkcji filmowych. Kręcono tutaj kultowego Bonda Casyno Royale z Danielem Craigem, więc jeśli lubicie odwiedzać miejsca znane z filmów – Monako to obowiązkowy punkt na Waszej liście!

Ciekawostką jest to, że obywatele Monako nie mają wstępu do środka (taka mała „kara” za to, że są zwolnieni z płacenia podatków). Przed wejściem do kasyna należy obowiązkowo wylegitymować się paszportem i trzeba też pamiętać o odpowiednim stroju. Tutaj nie ma miejsca na skarpetę z sandałem i kieckę w bazarowe kwiatki. Musi być totalnie luksusowo! Dlatego zaglądałam tylko przez okno 😀

Monako w dwa dni co zobaczyć

Hotel de Paris w Monako –  jeden z najbardziej luksusowych hoteli na świecie!

Jestem hotelarką z zawodu i zamiłowania więc wiadomo, że moja noga po prostu musiała stanąć przed jednym najbardziej luksusowych hoteli na świecie. Oczywiście zobaczyłam tylko troszeczkę tego co chciałam i to jeszcze pod czujnym okiem przystojnego pana portiera (czemu u nas takich nie zatrudniają?) ale zachwyt był ogromny.

Hotel de Paris znajduje się zaraz obok kasyna i mieści się w budynku z 1864 roku. W hotelu znajduje się przeogromna piwnica z winami, a dwie spośród czterech restauracji zostały wysoko nagrodzone w przewodniku Michelina (Restauracja Louis XV-Alain Ducasse została nagrodzona 3***, a restaurację Le Grill odznaczono 1*)

Monako w dwa dni co zobaczyć

Barokowa Opera w Monte Carlo

To jest dopiero ciekawostka, bo barokowy budynek opery, którego autorem jest Charles Garnier (ten sam dżentelmen, który zaprojektował Operę Paryską) tak zgrabnie łączy się z kasynem, że właściwie nie wiadomo, czy opera jest częścią kasyna, czy na odwrót. Budynek jest piękny i monumentalny – na pewno wprawi Was w niemy zachwyt!

Monako w dwa dni co zobaczyć

Monako – podarujcie sobie odrobinę motoryzacyjnego luksusu

Kontynuując wątek dóbr materialnych, warto odwiedzić Monte Carlo jeszcze z jednego powodu. Tutaj zobaczycie samochody, jakimi zapewne nigdy nie będziecie jeździć (chociaż, Daj Boże!), a które są na liście najbardziej luksusowych aut świata.

Ponieważ mojej podróży do Monte Carlo towarzyszyli sami mężczyźni, zatem po tych kilku dniach stałam się ekspertem w dziedzinie motoryzacji. Już wiedziałam czym należy jeździć, które auto przyprawia o orgazm, które stworzył sam Pan Bóg, a które jest takie se. Pośród wszystkich Maybachów, Mercedesów, Ferrari, Royce rolls’ów, Bentely’ów i Jaguarów stwierdziłam, że w sumie wystarczyłaby mi torebka od Gucci’ego. Czy wymagam zbyt wiele?

Monako powiezie Cię windą do nieba!

Dzielnica Monako Monte Carlo to miasto dosłownie wykute w litej skale. Ogromne wieżowce usytuowane wysoko na zboczach niebezpiecznie pochylają się nad przechodniem. Ma się czasem dziwne wrażenie, że zaraz zawalą się na głowę. Spacer po mieście to świetna propozycja dla entuzjastów rzeźbienia mięśni nóg, albowiem drałuje się tu pod górę, albo idzie w dół.

Dla bardziej leniwych (o, to chyba o mnie!) przygotowano…windy. Jest to jedyne znane mi miasto, w którym windą można się przemieścić z wyższej ulicy na niżą. Pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego! Oczywiście żartuję, że się tylko woziłam jak dama. Dzielnie pokonywałam te różnice poziomów rowerem i nogami, ale nie omieszkałam chociaż raz przejechać się uliczną windą. Zwyczajnie mnie to kręciło 😀

Monako w dwa dni co zobaczyć

Księżna Monako – Jej Książęca Wysokość Grace Kelly

Jak już wspominałam wyżej – Monako to inspiracja dla podróżujących wielbicieli kina. A skoro mowa o filmie, to zróbcie sobie spacer po Monte Carlo śladami Grace Kelly. Była to jedyna w historii gwiazda Hollywood, która została księżną! Słynna amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara za rolę Dziewczyna z prowincji rozkochała w sobie księcia Rainiera III i przez 26 lat panowała jako księżna Monako.

Założyła fundację zajmującą się integracją dzieci z całego świata. Zginęła w wyniku urazów jakich doznała w wypadku samochodowym. Była matką obecnego księcia Monako. Śladami Grace Kelly należy udać się do Katedry Świętego Mikołaja, gdzie księżna Grace Grimaldi brała ślub. Tutaj także odbył się jej pogrzeb.

Monako w dwa dni co zobaczyć

Poczujcie się jak na Grand Prix Monaco

Grand Prix Monaco to największy rajd Formuły 1, a także najbardziej emocjonujący. Organizowany jest przez Automobile Club de Monaco. Przejazd wąskimi i stromymi ulicami mrozi krew najbardziej wytrawnym kierowcom. Jest to również jedyny wyścig F1, który można oglądać na żywo, bez konieczności zakupienia biletów wstępu.

Ogląda się go z okien budynków i hoteli , a także wciskając się między barierki przy ciasnych ulicach. Wprawdzie nie było mi dane uczestniczyć w tym rajdzie, ale śmigałam jak zła na rowerze po trasach Formuły 1! Bóg mi świadkiem, że mknąć z rozwianym włosem pod słynnym hotelem nad główną trasą F1 czułam się jak Robert Kubica!

Monako w dwa dni co zobaczyć

Port jachtowy Monako

Jakby mało Wam było luksusów w Monako, to koniecznie musicie udać się do portu jachtowego. Jest to jeden z najbardziej znanych i prestiżowych portów na świecie. Oczywiście przypływają tutaj właściciele najdroższych jachtów w całym uniwersum, którzy zrzeszeni są w Yacht Club de Monaco. Spacerując wzdłuż obłędnie drogich i wielkich jachtów, przed którymi zaparkowano wspomniane już wyżej auta czułam się tak bardzo biedna, prowadząc swój śmieszny i pospolity rower:)

Monako w dwa dni co zobaczyć

Najfajniejsza dzielnica Monaco – Ville

Kiedy wdrapiecie się po litej skale na wzgórze w mieście, Waszym oczom ukaże się plątanina uliczek usianych knajpkami i sklepikami. To właśnie kolejna dzielnica (jest ich cztery) Monako, Monako-Ville. W ogóle stare miasto Monako jest kompaktowe i zwyczajnie przeurocze!

Z okien zwisają kwiaty, a nad wejściami do budynków pasiaste markizy rzucają ciepłe światło na ciasne przesmyki. Za uliczkami wyrasta Pałac Książęcy, który pełnił swojego czasu twierdzę obronną. Wejścia do Pałacu strzegą karabinierzy książęcy, a flagi na maszcie informują nas, czy książę jest w Pałacu. Jak to poznać? Dwie flagi – książę urzęduje w Monako, jedna flaga – można zwiedzać, książę wyjechał w delegację.

Warto przyjść na zmianę warty przed pałacem książęcym. Gwardia książęca na początku swojej działalności (od 1870 roku ) składała się z karabinierów, którzy byli werbowani spośród weteranów watykańskiej Gwardii Szwajcarskiej. Gwardzistów strzegących pałacu mieszkańcy Monako nazywali papalins. Dzisiaj każdego dnia o 11.55 odbywa się zmiana warty, w której biorą udział karabinierzy. Ich stroje zależne są od pory roku. Latem ubrani są w białe mundury a zimą w czarne.

A na koniec – zachód słońca na plaży w Monako!

No co tu więcej będę mówić – plaże w Monte Carlo są wprost stworzone do tego, aby leżeć z gracją na dowolnie wybranym boku i patrzeć jak promienie słoneczne ciepło odbijają się w oknach wieżowców za plecami. Jest tak czysto, tak spokojnie i jakoś tak dziwnie cicho, że niemal słyszysz syk towarzyszący zachodzącemu słońcu w wodach Morza Śródziemnego.

No Marian, tu jest jakby luksusowo i ja do tego luksusu na pewno jeszcze wrócę, bo mi go mało było! Czy warto jechać na dwa dni do Monako? Co za pytanie! Jedyne czego nie warto robić, to się za długo nad tym zastanawiać!

Monako w dwa dni co zobaczyć

Spodobał się Wam mój wpis? Będzie mi miło, jeśli go skomentujecie lub udostępnicie dalej w świat!

A jeśli macie ochotę:
a) pośmiać się, podyskutować i zainspirować się do podróży – zapraszam Was jakże pięknie na mój fanpage na FACEBOOKU 
b) pooglądać zdjęcia z drogi i sprawdzić, jak wyglądają niepoważne instastories – znajdziecie mnie na  INSTAGRAMIE  

Ejże! Te posty też się fajnie czyta!

1 skomentuj

Filmowe Szlaki 10 lipca 2023 - 22:17

Tak gwoli sprostowania. To nie „Casino Royale” było kręcone w Monaco. Kasyno w tym filmie kręcono w Karlowych Warach posiłkując się Pragą. W Monaco kręcono „Goldeneye”.

Reply

Wypowiedz się!

Close